Tagi

, , , , , , ,

Nie znam historii tego dania, ale w moim domu jest podawane od dłuższego czasu. Kojarzy mi się ono z zimą, z rozgrzewającym daniem na chłodne dni. Kiedyś u znajomych jadłam podobne danie (jednak bez dodatku buraczków) i pochodziło ono z kuchni skandynawskiej – a mianowicie: Kottbullar z cynamonem. Nie jest to nic innego jak pulpeciki z mięsa mielonego przyprawionego aromatycznym cynamonem i goździkami – smak i zapach tego mięsa był boski! Moja rodzinna wersja „mielonego” różni się nieco od Kottbullar, ale muszę przyznać, że jej smak jest równie zaskakujący. Lekko słodki od czerwonych buraczków, korzenny od cynamonu, a pikanterii dodaje nutka gałki muszkatołowej. Jako dodatek cierpko-słodka borówka lub żurawina. Niebo w gębie!

Składniki i przygotowanie:

  • 500 g mięsa mielonego
  • 200 g wiórków buraczanych ze słoika
  • 1 cebula
  • pół łyżeczki cynamonu
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej
  • sól i pieprz do smaku
  • 1-2 jajka
  • bułka tarta
  • olej/smalec do smażenia
  • żurawina lub borówka w słoiku

Mięso mielone, wiórki buraków, posiekaną cebulę oraz przyprawy dokładnie wymieszać w misce. Z masy formować niewielkie kulki lub kotleciki.
Na rozgrzanym tłuszczu smażyć kotleciki, aż zbrązowieją.
Podawać z borówką, z chlebem lub ziemniakami posypanymi natką pietruszki.

Smacznego! Karla