Tagi

, , , , , , ,

Korzystając z okazji, że w sklepach i na bazarach pojawiły się papryczki chili w całkiem przystępnych cenach, postanowiłam kupić 2 kg. Kilka lat temu przygotowywałam papryczki chili w oleju z dodatkiem czosnku i ziół. Kiedy przejdą aromatem smakują świetnie nadziane kozim serem lub feta z ziołami. Świetne na przystawkę lub przekąskę na spotkanie ze znajomymi. Dlatego z jednego kilograma chili postanowiłam przygotować kilka słoików takich smakowitych papryczek. Poza takimi smakołykami z papryczek chili warto przygotować sos Hot&Honey idealny do przekąsek, kanapek, jako dressing do sałatek i dodatek do wielu dań.
Chcesz spróbować?

  • 1 kg papryczek chili
  • 1 litr oleju
  • pół szklanki oliwy z oliwek
  • 3 ząbki czosnku
  • cukier
  • sól
  • bazylia
  • 5 małych słoików
  • gumowe rękawice :D

Słoiki dokładnie umyć ciepłą wodą i płynem do mycia naczyń. Następnie wyparzyć wrzątkiem i dokładnie osuszyć.
Paprykę chili umyć, założyć gumowe rękawice (zróbcie to koniecznie, bo bez nich ręce pieką do końca dnia, albo zatrzecie sobie oko, a nie jest to  nic przyjemnego- wiem z doświadczenia) i poodcinać czapeczki papryczkom. Następnie wyjąć gniazda nasienne i pościągać z nich nasionka do osobnej miseczki. Wydrążone papryczki ułożyć w słoikach i do każdego dorzucić nasiona, po pół ząbka czosnku, pół łyżeczki soli, szczyptę cukru oraz pół łyżeczki bazylii. W rondlu bardzo mocno zagrzać olej oraz oliwę z oliwek i zalewać papryczki (zalewana gorącym olejem papryka powinna wydawać taki dźwięk, jakby się smażyła) pozostawiając ok. 2 cm wolnej przestrzeni do wieczka. Słoiki zakręcić i ustawić do góry dnem. Trzymać w ciemnym miejscu, a za 2 tygodnie można je już zajadać!

Co zrobiłam z pozostałym kilogramem? Jako amatorka ostrej kuchni lubię dodawać chili do wielu potraw. Dlatego co roku suszę paprykę chili, a następnie kruszę ją na drobne płatki i trzymam w pojemniczku, a gdy mam ochotę na coś wyjątkowo ostrego dodaję je do sosów, mięs i innych dań.
Jak je zrobić? Nic prostszego!

Paprykę możemy suszyć na kilka sposobów – w specjalnej suszarce do warzyw (nie posiadam takiej, więc nie wiem), wieszając je powiązane sznurkiem w ciepłym pomieszczeniu (papryka schnie wtedy względnie szybko, ale zdarza się, że blaknie jej kolor) lub w piekarniku w temperaturze 50 stopni przez 4-5 godzin. Osobiście wybieram ostatni sposób, ale Wam polecam wybranie tego, który odpowiada Wam najbardziej.Domowy Wyrób

Wielu ostrych wrażeń! Karla