Tagi

, , , ,

Przeglądając swoje książki kucharskie w poszukiwaniu pomysłu na obiad, wpadłam na ciekawostkę kulinarną. Na pewno każdy z nas próbował, przyrządzał lub wie, jak wygląda charakterystyczny pierożek Calzone ze smakowitym nadzieniem. Pizza ta jest wynikiem tradycji pieczenia chleba z dodatkami na całym półwyspie Apenińskim. Baza – czyli ciasto – jest zawsze taka sama. Jednak pierożki w różnych rejonach kraju różnią się nadzieniem, które jest przyrządzane z lokalnie dostępnych składników. W moim przypadku są to świeże pomidory, oliwki, cebula oraz ogromna ilość bazylii. A Wy czym nadziejecie swoją?
Składniki i przygotowanie:

  • 500 g mąki
  • 25 g drożdży
  • 150 ml wody
  • pół szklanki oliwy z oliwek extra vergine
  • 4-5 pomidorów
  • 200 g sera mozzarella
  • 150 g czarnych oliwek
  • 2 cebule
  • 2 łyżki posiekanej bazylii
  • sól i pieprz do smaku

Z mąki usypać kopczyk i zrobić w nim wgłębienie. Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie, wlać do wgłębienia w mące wraz z oliwą z oliwek i szczyptą soli. Zagnieść ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Odstawić przykryte ściereczką do wyrośnięcia na ok. godzinę.
Na patelni podsmażyć na oliwie cebulę pokrojoną w piórka, następnie dodać pokrojone w grubą kostkę pomidory i smażyć, aż całość odrobinę odparuje, dodać pokrojone oliwki oraz bazylię. Doprawić sola i pieprzem. Po lekkim przestygnięciu dodać pokrojony w kosteczki ser mozzarella.
Ciasto podzielić na kilka porcji (z tej ilości ciasta zrobiłam 5 dużych pierogów), każdą z nich cienko rozwałkować, a następnie nakładać po kilka łyżek farszu. Całość skleić na kształt pieroga.
Piec w 240 stopniach przez 20 minut.

Smacznego! Karla