Tagi

, , , , , , , ,

Kiedy za oknem mróz i śnieg lubię zjeść coś pożywnego. Ostatnio czytałam powieść węgierskiego pisarza Alberta Wass „Czarownica z Funtinel” – historię o młodej dziewczynie mieszkającej w samotnie w górskiej chacie. Żywiła się owocami i mięsem leśnych zwierząt. Kiedy przychodziła sroga zima i droga do miasta była zasypana śniegiem żywiła się właśnie mamałygą ze słoniną i twarogiem. Apetyczny opis przygotowania tej potrawy i śnieżny krajobraz za oknem skłoniły mnie do wypróbowania tej prostej potrawy…mamalygaSkładniki i przygotownie (dla 2-3 osób):

  • 1 szklanka kaszy kukurydzianej
  • 1 duża cebula
  • 150 g boczku
  • 200 g twarogu półtłustego
  • sól
  • pieprz
  • 1 ząbek czosnku

Boczek i cebulę pokroić w kostkę. Na patelni rozpuścić 1/2 łyżki smalcu, wrzucić boczek, poczekać aż wypuści tłuszcz i dodać cebulę. Smażyć aż cebula się zazłoci.
Kaszę kukurydzianą wsypać do garnka, zalać 2 szklankami wody i gotować na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając. Kiedy woda wsiąknie w kaszę dolać jeszcze 1 szklankę i wsypać boczek z cebulą. Przyprawić solą, pieprzem i czosnkiem. Całość wymieszać i gotować często mieszając przez ok. 5-7 minut. Na koniec dodać pokruszony twaróg, gotować jeszcze 3 minuty.